Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Dzisiaj jest czwartek 17 sie 2017, 03:08

Benedikt. 23.07.2014r.

Awatar użytkownika
 
Posty: 570
Rejestracja: piątek 06 cze 2014, 15:11
Wiek: 0
Punkty życia: 100
Głód: 0
Zmęczenie: 0
Wytrzymałość: 0
Inteligencja: 0
Charyzma: 0
Spostrzegawczość: 0
Celność: 0
Refleks: 0
Sprawność fizyczna: 0
Cecha dodatkowa: #80BF40 - zielony
#b88536 - brązowy
Ekwipunek: -
Wygląd: -

Re: Benedikt. 23.07.2014r.

Post autor: Mistrz Gry » niedziela 27 lip 2014, 10:34

Brawo Benedikcie! Wejście na schody to pewnie było najprostsze co trzeba było zrobić. Całe szczęście nikogo po drodze nie spotkałeś. Bo i co zombie miałyby robić na schodach pożarowych?

Dochodzisz do okien właściwego mieszkania. Możesz oczywiście je wybić, albo spróbować podważyć i otworzyć po cichutku. Żeby to zrobić - dwie kosteczki na inteligencję. Próg - 20. Jeżeli przekroczysz to okno otwiera się bez przeszkód. Jeżeli nie - cóż, w ogóle nie ruszyło, jedynie poszło parę drzazg.

Awatar użytkownika
 
Posty: 329
Rejestracja: niedziela 06 lip 2014, 19:06
Wiek: 36
Punkty życia: 100
Głód: 50
Zmęczenie: 40
Wytrzymałość: 70
Inteligencja: 20
Charyzma: 19
Spostrzegawczość: 12
Celność: 42
Refleks: 19
Sprawność fizyczna: 36
Cecha dodatkowa: Biegłość w Broni Palnej - 15
Ekwipunek: fajki, zapalniczka, portfel, komórka, klucze do domu, klucze do samochodu, torba podróżna, pusta. Po kieszeniach pochowane różne batony i guma do żucia.
Wygląd: - Czarna koszula (brudna)
- czarny T-Shirt ( poszarpany)
- jeansy (poszarpane w okolicach kolan)
- brązowe półbuty
Jest dość wysoki i dobrze zbudowany. Pan policjant, bohater!

Re: Benedikt. 23.07.2014r.

Post autor: Bieniedikt Gierosławski » niedziela 27 lip 2014, 11:03

5+6+15= 26 = kostki kochają Bienika

Na schodach pożarowych, tak jak się tego spodziewał, było absolutnie czysto. Żadnego sztywnego. No bo niby jak te bydlaki by tutaj wlazły? Po ścianie?
Brr... Spider-zombie. To by było straszne. Przerażające. Ale na całe szczęście niemożliwe... Tak jak wstawanie martwych z grobu. Hym.
Wspiął się po schodach na drugie piętro. Wciąż nawet się nie zmęczył. Miał dobrą kondycję, bądź co bądź. Stanął przed oknem do mieszkania. Teoretycznie mógłby je wybić toporkiem, ale to na pewno przyciągnęłoby sztywnych. Postanowił je podważyć... Lepiej w końcu robić wszystko po cichu, nie? Szczególnie, gdy praktycznie nie ma się broni i jest się samemu.
Klik, okno otwiera się bez przeszkód. Policjant uśmiechnął się pod nosem i wszedł do mieszkania. Rozejrzał się uważnie, choć wiedział że było puste. W końcu od kilku lat tylko Bieniek zjawiał tu się od czasu do czasu.
Skierował się do sypialni. W szafie powinna być strzelba. Teoretycznie mógłby się jeszcze przebrać w strój gliniarza, ale po co?
Remington osiemset siedemdziesiątka. Świetna strzelba. Znajomy ciężar w ręku... Jednak za długo w ręku nie pobył, bo Bieniek szybko przewiesił ją sobie przez ramę.
Choć wolałby mieć przy sobie coś maszynowego. Jak MP5 na przykład. Ale cóż, nie ma się wszystkiego.
Poszperał jeszcze w szafie i wyjął z niej torbę podróżną. W końcu z czymś musiał tutaj przyjeżdżać, nie? Otworzył ją, a uśmiech momentalnie pojawił się na jego twarzy. Pudełko z amunicją do strzelby. Może tylko jedno, może w połowie puste, ale jednak cholera jest! A śmiali się, że wszędzie bierze ze sobą broń! Hehe!
Samochód teoretycznie czekał kawałek za kamieniczką. Cadillac Escalade EXT. Duży wóz... ale przyjemnie się nim jeździło. I łatwo wymuszało pierwszeństwo. Był duży, więc większość wolała ustępować. Kosztował trochę... Ale jest! I bardzo dobrze.

Bieniek wyszedł przez okno i zszedł schodami pożarowymi na dół. Postanowił pójść po swój samochód. W końcu był zaraz za rogiem... A tyle ułatwi.
Obrazek

Awatar użytkownika
 
Posty: 570
Rejestracja: piątek 06 cze 2014, 15:11
Wiek: 0
Punkty życia: 100
Głód: 0
Zmęczenie: 0
Wytrzymałość: 0
Inteligencja: 0
Charyzma: 0
Spostrzegawczość: 0
Celność: 0
Refleks: 0
Sprawność fizyczna: 0
Cecha dodatkowa: #80BF40 - zielony
#b88536 - brązowy
Ekwipunek: -
Wygląd: -

Re: Benedikt. 23.07.2014r.

Post autor: Mistrz Gry » poniedziałek 28 lip 2014, 14:30

Spider-zombie? Przyjmuję wyzwanie! Hihihi.
Benedikt chyba będzie superbohaterem tej apokalipsy.
Skoro chcesz dostać się do samochodu to proszę bardzo. Kiedy zszedłeś na dół widzisz jakiś ruch na drugim krańcu uliczki. Zombie? Czy człowiek? Na razie się nie zbliża, więc pewnie nie masz powodu do obaw.

Jeżeli chcesz dostać się do samochodu rzucasz trzy razy po dwie kostki na kondychę. Musisz trzy razy przekroczyć próg 23 punktów, żeby dostać się do samochodu. Jeżeli nie przekroczysz raz - pojawia się jeden zombie i czekasz na kostki. Jeżeli dwa razy nie przekroczysz - pojawia się trójka zombie. Jak nie przekroczysz za żadnym razem - Twój samochód jest otoczony przez szwędaczy.

Awatar użytkownika
 
Posty: 329
Rejestracja: niedziela 06 lip 2014, 19:06
Wiek: 36
Punkty życia: 100
Głód: 50
Zmęczenie: 40
Wytrzymałość: 70
Inteligencja: 20
Charyzma: 19
Spostrzegawczość: 12
Celność: 42
Refleks: 19
Sprawność fizyczna: 36
Cecha dodatkowa: Biegłość w Broni Palnej - 15
Ekwipunek: fajki, zapalniczka, portfel, komórka, klucze do domu, klucze do samochodu, torba podróżna, pusta. Po kieszeniach pochowane różne batony i guma do żucia.
Wygląd: - Czarna koszula (brudna)
- czarny T-Shirt ( poszarpany)
- jeansy (poszarpane w okolicach kolan)
- brązowe półbuty
Jest dość wysoki i dobrze zbudowany. Pan policjant, bohater!

Re: Benedikt. 23.07.2014r.

Post autor: Bieniedikt Gierosławski » poniedziałek 28 lip 2014, 14:58

6+6+15= 27

Zszedł na dół. Wszystko wydawało się być w porządku. Powoli wyjrzał zza rogu. Coś tam było... Ale na końcu uliczki. Może uda się dobiec do samochodu, wejść do środka, zamknąć się i odjechać zanim podejdą? To brzmi OK.
Przykucnięty, coby zombie nie zauważyły, skradał się w stronę samochodu.

1+3+ 15= 19

Kurwa! Bieniek, cofnął się o krok. Z wylotu uliczki wyszedł jeden szwędacz. Chyba stwierdził, że wóz Benka jest lepszy od kumpli. Jebaniec no! Ale spokojnie. Nie takie kryzysy już się zażegnywało. Podrzucił toporkiem w ręku, po czym zacisnął dłoń na jego trzonku. No to pora spać nędzny truposzu. Przygotował się do ciosu i postąpił krok w stronę sztywnego.

1+3+15= 19

O kurwa! Bieniek znowu cofnął się kilka kroków. Widocznie ten outsider przyciągnął kumpli. Bo do Bienikowego auta przylazło jeszcze dwóch. Teoretycznie mógłby ich powystrzelać. Tylko strzelanie = hałas. A hałas= trupy. A trupy = prawdopodobna śmierć. Kurwa jebana w dupę mać. Te dylematy.
Zacisnął dłoń na trzonku toporka, że aż mu kostki zbielały. Był zły. Zły na tą sytuację. Uderzył toporkiem kilka razy o ścianę, by pokazać tuposzom że przyszedł nowy posiłek.
Później z całej siły zaatakuje najbliższego toporem. Brzmi OK
Obrazek

Awatar użytkownika
 
Posty: 570
Rejestracja: piątek 06 cze 2014, 15:11
Wiek: 0
Punkty życia: 100
Głód: 0
Zmęczenie: 0
Wytrzymałość: 0
Inteligencja: 0
Charyzma: 0
Spostrzegawczość: 0
Celność: 0
Refleks: 0
Sprawność fizyczna: 0
Cecha dodatkowa: #80BF40 - zielony
#b88536 - brązowy
Ekwipunek: -
Wygląd: -

Re: Benedikt. 23.07.2014r.

Post autor: Mistrz Gry » poniedziałek 28 lip 2014, 15:14

Widocznie Benedikt wygląda smakowicie to przyłażą do niego. Jeden ze szwędaczy nie miał ręki i poruszał się podpierając się ściany. Kolejny był chyba za życia mistrzem w jedzeniu pączków na czas, bo ważył chyba sto kilu. Poruszał się ociężale i wpatrywał się w Benia jakby był pysznym daniem. Ostatnia była kobieta, która miała najwięcej werwy i podleciała do pana inspektora jako pierwsza.

Próg żeby ją powalić: kostki na celność - 26.

Awatar użytkownika
 
Posty: 329
Rejestracja: niedziela 06 lip 2014, 19:06
Wiek: 36
Punkty życia: 100
Głód: 50
Zmęczenie: 40
Wytrzymałość: 70
Inteligencja: 20
Charyzma: 19
Spostrzegawczość: 12
Celność: 42
Refleks: 19
Sprawność fizyczna: 36
Cecha dodatkowa: Biegłość w Broni Palnej - 15
Ekwipunek: fajki, zapalniczka, portfel, komórka, klucze do domu, klucze do samochodu, torba podróżna, pusta. Po kieszeniach pochowane różne batony i guma do żucia.
Wygląd: - Czarna koszula (brudna)
- czarny T-Shirt ( poszarpany)
- jeansy (poszarpane w okolicach kolan)
- brązowe półbuty
Jest dość wysoki i dobrze zbudowany. Pan policjant, bohater!

Re: Benedikt. 23.07.2014r.

Post autor: Bieniedikt Gierosławski » poniedziałek 28 lip 2014, 15:32

Oczywiście że Benedikt był apetyczny. W końcu był niezłym ciachem, hehe. Nie, nieśmieszne.
Na całe szczęście, większość zombie która zbliżyła się do samochodu była wolna. Mistrz jedzenia na czas, biedaczek bez ręki. Tej dwójce mógłby spokojnie się wymknąć i pobiec do samochodu. A później pewnie ich przejechać. Nie ma pieprzenia się z tymi bydlakami.
Jednak jeden osobnik był całkiem sprawny. Kobieta ruszyła w stronę Benka. Niestety, nie czekał na nią z otwartymi ramionami i nie odbiegną w stronę zachodzącego słońca.

6+4+20=30 :ohoho:

Zamachnął się... Zombie postąpiło krok do przodu. Cios Benka był mocny i celny. Toporek wbił się w czaszkę, a kobieta znieruchomiała, tym razem na zawsze. Wyszarpnął broń z jej głowy. Skrzywił się słysząc chrzęst kości. Nieprzyjemny dzień i jeszcze bardziej nieprzyjemny dźwięk. Z grubym lepiej nie walczyć wręcz. Chyba, że miałoby się halabardę. Bo jak to cholerstwo podejdzie, to będzie problem.
Poczekał aż podejdą bliżej... Przy okazji wyjął kluczyki z kieszeni i otworzył drzwi samochodu, by później nie mieć z tym problemu. Dzięki Bogu za automatyczne zamki.
Gdy już znajdą się w odległości paru metrów od dzielnego pogromcy zombie, Bieniedikt wyminie ich i puści się biegiem do samochodu. To nie powinno być trudne. W końcu byli powolni.
Obrazek

Awatar użytkownika
 
Posty: 570
Rejestracja: piątek 06 cze 2014, 15:11
Wiek: 0
Punkty życia: 100
Głód: 0
Zmęczenie: 0
Wytrzymałość: 0
Inteligencja: 0
Charyzma: 0
Spostrzegawczość: 0
Celność: 0
Refleks: 0
Sprawność fizyczna: 0
Cecha dodatkowa: #80BF40 - zielony
#b88536 - brązowy
Ekwipunek: -
Wygląd: -

Re: Benedikt. 23.07.2014r.

Post autor: Mistrz Gry » poniedziałek 28 lip 2014, 18:25

Tłum wiwatuje, kobiety piszczą, dzieci machają kolorowymi plakietkami i odśpiewują piosenki na Twoją cześć! Udało Ci się, udało! Możesz śmiało biec do samochodu, wsiąść za kierownicę i jechać do kościoła!

Pan Benedikt dostaje:
3 punkty kondycji i 2 celnościi - dodawane przeze mnie

Awatar użytkownika
 
Posty: 329
Rejestracja: niedziela 06 lip 2014, 19:06
Wiek: 36
Punkty życia: 100
Głód: 50
Zmęczenie: 40
Wytrzymałość: 70
Inteligencja: 20
Charyzma: 19
Spostrzegawczość: 12
Celność: 42
Refleks: 19
Sprawność fizyczna: 36
Cecha dodatkowa: Biegłość w Broni Palnej - 15
Ekwipunek: fajki, zapalniczka, portfel, komórka, klucze do domu, klucze do samochodu, torba podróżna, pusta. Po kieszeniach pochowane różne batony i guma do żucia.
Wygląd: - Czarna koszula (brudna)
- czarny T-Shirt ( poszarpany)
- jeansy (poszarpane w okolicach kolan)
- brązowe półbuty
Jest dość wysoki i dobrze zbudowany. Pan policjant, bohater!

Re: Benedikt. 23.07.2014r.

Post autor: Bieniedikt Gierosławski » poniedziałek 28 lip 2014, 19:12

Udało się!
Minął powolnych truposzy i puścił się biegiem do samochodu. Szybko otworzył drzwi, wskoczył na siedzenie, zamknął drzwi za sobą i uruchomił silnik. Ach, już po samym odgłosie silnika wiadomo jakim bydlakiem jest Cadillac. A teraz...
Docisnął gaz do dechy, wrzucił dwójkę i rozjechał biednych powolnych zombie. A macie sukinsyny! Teraz czuł się jak pan świata. Strzelba na plecach, torba z amunicją i toporek na siedzeniu obok. Był stworzony by zabijać.
Wyjechał z piskiem opon na główną ulicę i popędził do kościoła. Bak prawie pełen, wóz mocarny... nic ( poza czołgiem i tirem) nie stanie mu na drodze!

Z/t
Obrazek

Poprzednia

Wróć do Misje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość